Kastruj z nami bezdomność!

 

Stanisława Celińska, Krystyna Janda, Magdalena Popławska i Dorota Sumińska całkowicie charytatywnie, z prawdziwego szacunku dla zwierząt i ze zrozumienia istoty problemu bezdomności zwierząt w Polsce.

Ola Szpaderska, Marcin Piechura i Andrzej Słomkowski – ekipa profesjonalistów, która poświęciła swój czas, wiedzę i umiejętności by stworzyć nasz spot i trafić do Waszych serc i umysłów.

Oni wszyscy zrobili to dla zwierząt, wszyscy zrobili to charytatywnie.

Cudownie się z Wami pracuje, cudownie się patrzy na Wasze uśmiechnięte zwierzaki.

Dziękujemy, z głębi serca. I tkwimy w nadziei, że ten nasz wspólny krótki filmik nareszcie obudzi Polaków ze snu, w którym schroniska chronią zwierzęta, które się zgubiły.

Rodacy, czas otworzyć oczy i spojrzeć w oczy prawdziwemu psu i kotu, nie wyobrażeniu o nim. Czas zobaczyć jakie piekło my ludzie stworzyliśmy naszym przyjaciołom, psom i kotom codziennie skazywanym na cierpienie i śmierć w zamian za zaufanie i wierność jakim obdarzają człowieka. Piekło, które dla nich zbudowaliśmy my, nikt inny. Piekło, na które nie zasługują. Zwierząt jest zdecydowanie więcej niż domów dla nich. Dlatego kastracja jest tak ważna. To jedyna uczciwa wobec zwierząt metoda, by nie musiały spędzić większości życia za kratami, by nie musiały oddać życia tylko dlatego, że się urodziły.

Często mówicie do nas „No tak, moja suczka/kotka jest w ciąży – ale jak urodzi to już mam chętnych na maluchy wśród znajomych”

My odpowiadamy „ Wezmą od Ciebie te, które nie musiały się urodzić, zamiast tych, które już siedzą w więzieniu, albo zawisną w worku na ogrodzeniu najbliższego schroniska.” Pomyśl jak wiele mogłaś/eś zrobić dla tych zwierząt, które są już na świecie i zastanów się dlaczego tego nie zrobiłaś/eś.

Wykastruj swoją suczkę, kotkę a znajomych namów do adopcji, namów do tego by uratowali choć jedno psie lub kocie istnienie przed piekłem lub by je z tego piekła wyrwali.

My wciąż wierzymy w Was. Liczymy na Was, bo tylko z Wami możemy w ciągu kilku lat odwrócić sytuację i sprawić, że zwierzęta nie będą zabijane zaraz po urodzeniu, że nie będą latami czekać, z nosem wbitym w kratę, na człowieka, który nigdy po niego nie przyjdzie.

Gdyby jeden milion Polaków podarował nam tylko po 1 złotówce wykastrowalibyśmy 4000* psów i kotów a tym samym NIE urodziłoby się 400 000** zwierząt, dla których i tak nie ma domów.

*przy średniej cenie zabiegu 250 zł
** 100 – tyle przez całe życie może urodzić jedna kotka lub suczka

NAPRAWDĘ MOŻEMY TO ZMIENIĆ – POMÓŻ

A to kilka chwil uchwyconych podczas pracy nad spotem: