MISIEK
Przytulasty
psi staruszek, wciąż pracujący (jest psem stróżującym) pomimo,
że już dawno należy mu się spokojna, psia emerytura. Cztery lata
temu jedna z organizacji rozpoczęła walkę o uwolnienia Miśka z
ciężkiego łańcucha. Dwa lata później przyłączyliśmy się do
tej walki i udało się. Misio był przywiązany łańcuchem do
słupa. Miał pseudo – budę, która w ogóle nie dawała mu
najmniejszego schronienia.
Dziś ma swój kojec, na noc jest
puszczany luzem na zamkniętym terenie a po łańcuchu pozostało
jedynie złe wspomnienie. Misio ma ponad 10 lat, jest dość dużym
psem i nieco podupadłym już z racji wieku i wcześniejszego braku
opieki - na zdrowiu. Słabiej słyszy, pogorszył się też znacznie
jego wzrok i doszły poważne zmiany reumatyczne. Chcemy w tym roku
zmienić i docieplić jego budę w kojcu, wymienić posłanie. Misio
potrzebuje też dobrej jakości jedzenia.

Prosimy
o pomoc w opiece nad tym cudownym psim emerytem. Wspólnie możemy
sprawić, by ostatnie lata Miśka były jego najlepszym, najbardziej
szczęśliwym czasem.
Liczy
się każda złotówka. W tytule przelewu prosimy wpisać –darowizna - Misiek
Uaktualnienie: Przed
zbliżającą się zimą buda Misia została docieplona od środka styropianem oraz ciepłą wyściółką. Kotara przed wejściem zabezpieczy przed zimnym wiatrem. W chłodniejsze dni ciężko go z niej wywołać na spacer więc widać, że jest zadowolony z tych zmian :)

|