|
TYSON
Tyson
to kilkuletni Rottweiler.
Jest
psem stróżującym w jednym z warszawskich szpitali. Częste zmiany
firmy obejmującej ochronę szpitala spowodowała, że Tyson tak
naprawdę nie ma właściciela i niestety bywało, że czasem
zapominano o jego jedzeniu. Nie jest zagłodzony ale bardzo smutny.
NASZA FUNDACJA CHCE PRZEJĄĆ NA STAŁE OPIEKĘ NAD TYSONEM, ale
brakuje nam funduszy. Chcemy
aby znów był radosny, chcemy mu także przydzielić na stałe
wolontariusza, który regularnie wyprowadzałby go na spacery w
dzień. Obecnie pies przebywa w kojcu i niestety bywa puszczany ale
tylko w nocy, dlatego jego kojec jest zanieczyszczony odchodami i
zaniedbany, choć chroni psa przed deszczem i zimnem. Tyson jest
dużym, silnym futrzakiem ale choć wygląda groźnie, potrzebuje
kontaktu z człowiekiem.
Prosimy
o wsparcie finansowe. Po przejęciu opieki nad Tysonem chcielibyśmy:
-
Zadbać
solidnie o jego zdrowie i zapewnić mu stałą opiekę weterynaryjną
– obecnie pies utyka ze względu na zwyrodnienie spowodowane
reumatyzmem. Sprowadziliśmy już lekarza weterynarii i Tyson dostał
serię zastrzyków oraz leki.
-
Przebudować
jego kojec, tak aby pies był chroniony w pełni przed wilgocią
(która nasila jego chorobę), i aby miał tam wygodną i ciepłą
budę na zimę.
-
Móc
go właściwie odżywiać. Do momentu do kiedy nie zaczęliśmy
pomagać Tysonowi, pies był najczęściej żywiony resztkami
obiadowymi oraz najtańszymi puszkami z marketu. Musimy zmienić
jego dietę. Tyson powinien w bezpieczny sposób zrzucić trochę
masy, bo zbytnio obciąża ona jego kręgosłup i stawy, ale nie
może się to odbyć kosztem niezbędnych i ważnych dla starszego
psa składników.

PROSIMY
O POMOC DLA TYSONA – ważna jest każda złotówka.
Wpłat
można dokonywać na konto:
Volkswagen Bank Polska S.A,
nr rachunku: 90 2130 0004 2001 0484 9634 0001
W
tytule prosimy o dopisek: darowizna Tyson | |