Mamy w Wesołej małe (15 osobowe) stadko kotów. Opiekujemy się nimi codziennie, większość z nich to czarnulki. Blacky pojawił się niedawno, razem z mamą i resztą rodzeństwa. Mamy już plan sterylkowy, ale zanim go zrealizujemy trzeba pomóc kociulkowi. Przez trzy dni go obserwowaliśmy, nie uciekał, siedział w pozycji brzusznej a na grzbiecie wzdłuż kręgosłupa pasmo nastroszonego futerka. Podchodził do jedzenia, ale nawet najsmaczniejsze kawałki liznął kilka razy i odchodził. Zgarnęliśmy go. Jest w lecznicy. Nie jest dziki, mruczy kiedy lekarze biorą go na ręce. Jest w tej chwili na obserwacji ale tuż po zaszczepieniu musimy znaleźć mu chociażby dom tymczasowy. Został odrobaczony.
Wszystkich, którzy chcą i mogą pomóc Blackiemu prosimy o wpłaty na konto 90 2130 0004 2001 0484 9634 0001 (LINK) z dopiskiem Blacky
Dziękujemy i prosimy o przesyłanie info o kicusiu wszystkim znajomym. Kto wie kto pokocha maluszka.
