Przyniesione do lecznicy przez kogoś. Ten ktoś kto je znalazł, dał im pierwszą szansę. Przez półtora miesiąca zespół lekarzy z lecznicy SFORA walczył o ich drugą szansę, o zdrowie.
Dwa, około trzymiesięczne kocurki, dwaj cudowni braciszkowie potrzebowali jeszcze trzeciej szansy, kogoś do kochania, na zawsze, na dobre i na złe. I szczęście uśmiechnęło się do nich w postaci Pani Ani z Warszawy, która otworzyła im swoje serce i drzwi domu.

